NavBar
nr. 12
VICTORIA, BC,
wrzesień 2009

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty


ARTYKUŁY

Od Redakcji


Ewa Caputa - Druga Wojna Światowa
70 lat po wybuchu II Wojny Światowej


Edward Kamiński - Przyjdzie Kumeta
Sensacje sezonu ogórkowego


Ewa Caputa - Baśniowy Świat
Z wystawy Wiesi Godek


Urszula Zielińska - Warszawskie Pomniki 2
Dalszy ciąg o historii Warszawskich pomników


Edward Kamiński - Bomba
atomowa zgubiona nad Vancouver Island


FOTOREPORTAŻE

Czerwcowa Biesiada

Polacy na Greckim Festiwalu

10-lecie Cook'n Pan Deli


NADCHODZĄCE IMPREZY:

Akademia o Powstaniu

27 września

LASOWIACY

2 października


Ewa Caputa

Baśniowy świat

Wiesia Godek

W ostatniej chwili zdążyłam obejrzeć wystawę obrazów autorstwa Wiesi Godek, która przez parę tygodni wisiała w restauracji Haron Bistro w James Bay.

Gdy umowiłyśmy się tam pewnego poniedziałkowego poranka,  arystka właśnie przyszła je zdejmować ze ściany,

Wiesz ja się jeszcze uczę -  chodzę do szkoły – mówi Wiesia, uczę się w niej bardzo wiele o sztuce i o sobie. Malowanie mnie pociaga, ale już mnie troche nudzą te zadania domowe. Chciałabym wreszcie zacząć malować to co jest we mnie, co czuję, co jest odpowiednie dla mojej osobowości.

A kto jest twoją inspiracją?

Jest taki szwedzki malarz, którego obrazy są w Szwecji bardzo popularne, nazywa się Carl Larsen. Ostatnio nawet zabieram się za namalowania kopii  jednego z jego obrazów.

No ale moją ulubioną malarką jest  Tamara Łempicka.

A co chcialabyś malować?

Ostatnio moją wyobraźnię rozbudzają tańce ludowe. Chciała bym malować ogromne płótna  Żeby było w nich dużo dynamiki,  ruchu i koloru.

Kiedy będziemy mogli znowu obejrzeć twoje prace? Czy nie myślisz o następnej wystawie?

Na razie nie mam jeszcze co wystawiac, bo caly czas się uczę, ale  do stycznia już się pewnie coś uzbiera. Zobaczymy.

Jestem ostatnim odbiorcą tej wystawy, która  jest eklektycznym zbiorem akademickich prac utalentowanej artystki, Jej obrazy to  przeważnie duże  odważne dzieła o różnorodnej tematyce, ale połączone jakąś nicią świadczącą o charakterystycznym stylu tego malarstwa, które cechuje wręcz perfekcyjność linii i detalu. Obrazy wiszą w chronologicznej kolejności, więc jakby mam       wgląd w przebieg artystycznego rozwoju tej dobrze zapowiadającej się malarki, która z zawodu jest kosmetyczką a uczy się zaocznie w Victoria Colege of Art and Design. Te wczesniejsze to poprawnie namalowane płótna pokazujące transformacje artystki. Gdzieś na bocznej ścianie zauważam praca inną w kolorystyce i klimacie, której istotę wyznaczała linia o kształcie wiatru. Klimat i sceneria tego obrazu jest  baśniowa w swym wyrazie. To jedno z ostatnich dzieł artystki.

Napisz do Redakcji