nr. 20
VICTORIA, BC,
maj 2010
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty


NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA


Wernisaż w Konsulacie


ARTYKUŁY

J. Ciepłowski - Majowa Jutrzenka
W rocznicę Konstytucji 3 Maja


Ewa Caputa -
Niełatwa funkcja

Rozmowa z Jarką


Bożena Ulewicz -
W mateczniku

śladami sienkiewiczowskiego bohatera


Edward Kamiński -
Romantyczna historia

Jak Wujek Stanisław znalazł żonę


Ewa Caputa

WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

Niedawno do Polski trafiła partia dziecięcych kurteczek wyprodukowanych w Chinach, na których znalazła się aplikacja z Kubusiem Puchatkiem. Wszelkie prawa autorskie dotyczące sławnej w całym świecie powieści dla dzieci, Kubuś Puchatek, napisanej w 1926 roku przez brytyjskiego pisarza A.A. Milne’a, należą do amerykańskiej korporacji Walta Dysneya. Poprzez swojego przedstawiciela, firma ta zażądała od Polski, by wszystkie kurtki z nielegalnie wykorzystanym obrazkiem zostały spalone. Nie pomogły protesty i tłumaczenia, że oddane one zostaną dla dzieci najbardziej potrzebujących. Disney zażądał, aby cały ich transport został spalony. W zamian zaproponował, że przekaże na rzecz biednych polskich dzieci inne kurteczki bez obrazka Kubusia Puchatka, albo z oficjalnym obrazkiem. Mimo, że sprawa dotyczyła dziecięcego bohatera, Polska potraktowała życzenie firmy Disneya poważnie.

Ja też traktuję to wydarzenie z kurtkami bardzo serio. Czasem chciałabym umieścić ten czy ów obrazek lub wiersz na łamach Stron, ale nie robię tego, bo nie na to zgody autora lub właściciela prawa autorskiego. Zespół The White Eagle Band, też nie może wykonywać publicznie, a zwłaszcza nagrywać dowolnych piosenek, bo wiele z nich, zwłaszcza tych młodszych, stanowi czyjąś własność. Takie mamy czasy, że wszystkie przejawy intelektualnej twórczości stanowią prywatną własność, tak jak szalik lub sweter i chroni je adekwatne prawo.

„Prawo autorskie zajmuje się zagadnieniami związanymi z utworami i ich ochroną, uprawnieniami przysługującymi twórcy oraz zasadami udzielania licencji. Przedmiotem ochrony prawa autorskiego jest utwór, czyli każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, niezależnie od jego wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia.”

W dobie Internetu łatwo dokonywać przywłaszczania sobie cudzej własności lub wykorzystywać ją bez zgody autora. Stosuje się takie praktyki powszechnie, nie zważając na to, że w ten sposób łamie się prawo. A tymczasem na korzystanie z cudzych materiałów (tekstów, zdjęć, wierszy, piosenek, stron internetowych itd..) trzeba mieć przynajmniej zgodę ich twórcy lub właściciela danego materiału. Czasem trzeba na wykorzystanie jakiegoś tekstu lub fotografii wykupić licencję, czasem wystarczy tylko uzyskać pozwolenie autora. Korzystanie z cudzych materiałów bez wiedzy ich twórcy lub właściciela jest łamaniem prawa.

Na łamach magazynu Strony, przestrzegam prawa autorskiego bardzo pilnie, gdyż szanuję cudzą pracę i uważam, że naruszanie prawa autorskiego, poza wszystkim innym, jest nieetyczne i nierzetelne.

Następny artykuł:

Napisz do Redakcji