nr. 35
VICTORIA, BC, maj 2012
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty


OGŁOSZENIA

Pomoc dla Karolka


ARTYKUŁY

Od Redakcji
kolejny numer Stron

Izabella Olszówka -
DZIEŃ MATKI


Józefina Konrat -
Irokezi a Konstytucja
3-go Maja

Ewa Caputa -
Uparty botanik

Adam Sczawiński
Ewa Caputa -
Modrzejewska w podróży
do Victorii..

Stanisława Rogalska -
Wanda przedziwna
samobójczyni

nie chciała Niemca
Czesław Zysk -
Czerwone maki
pod Monte Cassino

Anna Berntat -
O poezji Obertyńskiej


Bernard Małecki -
Matczyna miłość

Rozmaitości

Indeks autorów

Józefina Konrat

Irokezi a Konstytucja 3-go Maja

Do powstania polskiej Konstytucji 3-go Maja z 1791 roku przyczynili się pośrednio amerykańscy Indianie. Badania prowadzone w USA przez antropologów i socjologów dowodzą, że genezą konstytucji Stanów Zjednoczonych z 1989 roku, a pośrednio Konstytucji 3-go maja, która się na amerykańskim dokumencie wzorowała, jest Konfederacją Irokezka, licząca sobie kilka wieków, indiańska w pełni demokratyczna organizacja państwowa. W 1988 roku Senat USA oficjalnie uznał wkład Konfederacji Irokezkiej w tworzeniu narodowej konstytucji.
Konstytucja 3-go Maja niosła Polakom różnych stanów wolność i dawała poczucie jedności narodowej, była w swych założeniach rewolucyjna, gdyż proponowała reformę wszystkich dziedzin życia społecznego, zapewniając równość swym obywatelom. Jej pierwszy zarys powstał we Francji i był autorstwa dwóch ówcześnie bardzo poważanych filozofów: Gabriela Bonnot de Mably’a i Jean-Jacques’a Rousseau. Tekst francuski, przerabiany i przepisywany wielokrotnie już w Polsce, przybrał w ostateczności kształt dokumentu usprawniającego funkcjonowanie państwa i popierającegoświadomy rozwój obywatelskiego społeczeństwa. Konstytucja ustalała jednolity rząd, skarb i wojsko oraz trójpodział władzy. Zniosła liberum veto. Przywiązani do ziemi chłopi trafili pod opiekę państwa i nastąpiło polityczne zrównanie mieszczan z szlachtą, gdyż ustawa konstytucyjna przewidywała równe prawa dla wszystkich obywateli. Gdyby przetrwała stałaby się fundamentem pod budowę wolnego, demokratycznego państwa, pierwszego takiego w Europie. Niestety powiązania polskich ówczesnych elit z obcymi mocarstwami były silniejsze od poczucia patriotyzmu. Polska arystokracja żyła ponad stan lubując się w przepychu i zbytku. Zbytek kosztuje, a jeśli nie starcza pieniędzy, to trzeba znaleźć jakieś dodatkowe źródło dochodu. Korupcja ówczesnej arystokracji chętnie ulegającej obcym wpływom w zamian za wynagrodzenie, doprowadziła do rozbioru państwa. Konstytucja 3-go Maja również upadła, a wraz z nią szansa na stworzenie nowoczesnego państwa polskiego, które dbałoby o dobro swych obywateli.
W Ameryce za przyczyną wprowadzenia konstytucji zniesiono niewolnictwo, a Polsce przywiązanie chłopa do ziemi. Oba te dokumenty były armatami wymierzonymi w feudalizm, ustrój oparty na usankcjonowanych prawnie nierównościach klasowych. Wiadomo, ojcowie konstytucji Stanów Zjednoczonych, podobne jak polski władca, Król Stanisław August Poniatowski, którego uważa się za ojca Konstytucji 3-go Maja, byli pod wpływem francuskich filozofów głoszących równość wszystkich ludzi, ale w połowie XX wieku zaczęły pojawiać się nowe teorie dotyczące genezy amerykańskiej konstytucji. Badania, bowiem wykazały, że pierwowzorem dla amerykańskiej konstytucji były nie tyle wpływy francuskiej myśli filozoficznej, a pochodząca z XIII w według jednych źródeł, a z połowy XIV wieku według innych, Konfederacja Iroquezka. Sam Beniamin Franklin był zafascynowany tym „tworem prymitywnych tubylców”, który przez wieki istniał jako unia rządząca się demokratycznym systemem praw. Badania prowadzone między innymi przez antropologa Ronalda Wrighta, dowodzą, że to właśnie autochtoni nauczyli przybyszów z Europy podstaw demokracji. W swych pracach Wright twierdzi, że:

„Konferencja Irokezka uważana jest przez amerykańskich badaczy za najstarszą demokrację na amerykańskim kontynencie. Jej system polityczny, który przewiduje prawo głosu dla wszystkich i podział władzy pomiędzy płciami, istniał, gdy Europa ciągle jeszcze była pod niepodzielną i absolutną władzą królów i monarchów.”

Według ustnych przekazów, a także zapisu w piśmie węzełkowym typowym dla ludów Pięciu Narodów tworzących ten państwowy związek, Konfederacja Irokezka była dziełem na wpół mitycznego posłannika niebios o imieniu Dekanahwideh, który urodzony z matki dziewicy przybył z dalekiej północy, by przynieść pokój jedności Pięciu Narodom w czasach panującego między nimi wielkiego niepokoju. Sąsiadujące ze sobą ludy znajdowały się w spirali walk i przelewu krwi. Dekanahwideh wraz ze swoim uczniem Hiawatha’em podróżując od ludu do ludu, przekonywali o bezsensowności prowadzonych walk, próbując zakończyć wieczną zemstę napędzającą konflikty miedzy nimi. W zamian za to proponowali wprowadzenie Wielkiego Prawa Pokoju, które sprowadzi wszystkie narody pod jeden dach, na podobieństwo rodzin żyjących w long house. Powoli udawało im się przekonywać poszczególne ludy. Pierwszym ludem, który przystąpił do konfederacji byli Mohawk, dlatego uważa się ich za Starszych Braci Konfederacji. Za ich przykładem poszli inni. Symbolem Związku Pięciu Narodów zamieszkałych na terenie dzisiejszej Kanady i USA w okolicach Wielkich Jezior została biała sosna, drzewo pokoju, którą Dekanahwideh zasadził by upamiętnić powstały związek. Pod nią zakopano topór wojenny. W konfederacji, która była jednym wielkim podzielonym na rejony szczepowe państwem, panował wyraźny podział pomiędzy poszczególnymi poziomami władzy, wszyscy obywatele byli równi wobec prawa, obowiązywała powszechna edukacja młodzieży, panowało równouprawnienie kobiet. Wielkie Prawo Pokoju obowiązywało odtąd jako legislacja, według której żyli członkowie Pięciu Narodów. Prawo to nie zostało jednak nigdzie zapisane, ponieważ ludy należące do konfederacji nie znały pisma, było, więc przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie. Pewną pomocą w doczytywaniu ich były pasy tkane z włókien roślinnych przeplatane muszlami (wampum belts). W jaki sposób Konfederacja Irokezka stała się pierwowzorem dla amerykańskiej konstytucji? Otóż Europejczycy, którzy ją pisali mieli szacunek dla praw panujących wśród tubylców. Początkowo zaadoptowali je, by prowadzić pertraktacje dotyczące wymiany dóbr i wykupu terytoriów, później sami zaczęli się im podporządkowywać. Panująca na „podbijanym lądzie” demokratyczna praworządność stanowiła, więc podstawą do tworzenie się amerykańskiej państwowości, opierano się na jej zasadach przy tworzeniu amerykańskiego systemu rządzenia. A ponieważ amerykańska konstytucja była pierwowzorem dla Konstytucji 3-go Maja, która powstała w dwa lata później, więc wynikałoby z tego, że pochodzenie polskiego dokumentu pośrednio wywodzi się z iroquezkich rytuałów.


Medal wybity z okazji ustanowienia Konstytucji 3 Maja

Następny artykuł:

Napisz do Redakcji