nr. 35
VICTORIA, BC, maj 2012
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty


OGŁOSZENIA

Pomoc dla Karolka


ARTYKUŁY

Od Redakcji
kolejny numer Stron

Izabella Olszówka -
DZIEŃ MATKI


Józefina Konrat -
Irokezi a Konstytucja
3-go Maja

Ewa Caputa -
Uparty botanik

Adam Sczawiński
Ewa Caputa -
Modrzejewska w podróży
do Victorii..

Stanisława Rogalska -
Wanda przedziwna
samobójczyni

nie chciała Niemca
Czesław Zysk -
Czerwone maki
pod Monte Cassino

Anna Berntat -
O poezji Obertyńskiej


Bernard Małecki -
Matczyna miłość

Rozmaitości

Indeks autorów

Bernard Małecki

Zwierzęca matczyna miłość

Matka jest dla nas najdroższą na ziemi istotą, której zawdzięczamy wszystko co dobre i szlachetne, której zawdzięczamy zdrowie, siłę, mądrość i rozwagę.
Ale uczucie matki do dziecka rozwinięte jest nie tylko wśród ludzi. Obserwujemy je również w swiecie zwierząt. Wzruszające są dowody milości i poświęcenia matki w swiecie owadów, tych małych istotek, zewnętrznie często niemiłej i odrażającej. Z rodziny koników polnych i świerszczy uczuciem macierzyńskim wyróżnia się skorek.
Małe skorki zaim nie zdobędą pokryw skrzydłowych są tak słabe, że nie byłyby w stanie się wyżywić, ani obronić przed nieprzyjacielem. Czuwa przy nich stale matka, która przynosi im pożywienie, prowadzi na spacery, wyszukuje schronienie dla ich wątłych części ciała, a w razie niebezpieczeństwa staje w ich obronie, groźnie szarżując napastnika swoimi mocnymi szczypcami.
Niektóre gatunki motyli nocnych wyrywają sobie puch dla przykrycia swoich maleństw. Niezwykły jest kunszt i zręczność pszczoły w budowaniu „legowiska” dla swego potomstwa. Zadziwia jednak pewien gatunek pszczoły zwanej po łacinie Anthophora Parentina. Pszczoła ta wykopuje w ziemii pomieszczenie w rodzaju misternej galerii, a następnie zbiera delikatne płatki kwiatów (najchętniej maku polnego) i wyścieła nimi gniazda dla swych dzieci. Składa tam również zapasy, aby maleństwa nie zaznały głodu.
Matka-pająk nosi swoje niedołężne dzieci w specjalnym worku na grzbiecie. Prowadzi je na połów, uczy polować, ochrania, a przy najmniejszym niebezpieczeństwie umieszcza spowrotem w worku i ucieka. Młode pajączki korzystają z opieki matki aż do zupełnego rozwoju.
Chociaż większość ryb nie zdradza żadnej troski o złozoną ikrę i potomstwo, to niektóre stanowią wyjątek. U łososiowatych samiec i samica oczyszczają dno rzeki z większych kamieni i mułu, w miejscu w którym samica składa ikrę. Zapłodnioną ikrę obydwie ryby bocznymi ruchami ciała i ogona zasypują piaskiem, usypują tak zwany „pagórek tarlikowy”. W ten sposób ikra i młode rybki we wczesnych stadiach rozwijają się pod piaskiem, co chroni je przed licznymi wrogami, a często również przed zmarznięciem.
Wielkim uczuciem dla dzieci odznacza się rekin. Matka-rekin, gdy stwierdza niebezpieczeństwo, daje schronienie dziecku we własnej paszczy.
Przemiotem wielkiej troskliwości matki jest małe wielorybiątko. Wieloryb, jak wiadomo należy do zwierzat ssących, oddycha za pomocą płuc, a chociaż żyje w wodach zimnych, krew ma ciepłą i co jakiś czas musi wypływać na powierzchnię. Matka niezdarne w pierwszym okresie życia wielorybiątko uczy swym przykładem, nie dając mu zbyt długo pozostawać pod wodą. Pomaga mu, podtrzymuje płetwami, przyciska czule do siebie, a niekiedy umieszcza na własnym grzbiecie. W przypadku zagrożenia dziecka broni je z nadzwyczajną zajadłością i desperacką odwagą.
Wspanialą milością do swych dzieci odznaczają się matki wśród ptaków. Miłość macierzyńska sprawia, że w budowie gniazda, matki ptasie stają się murarzami, krawcami, górnikami, koszykarzami itd.
Jaskółka buduje gniazdo z błota mocniej niżby tego dokonał człowiek
Wilga za pomoca kilku nici zawiesza swe gniazdo na kołyszących się gałązkach drzew, jakby po to, by powiew wiatru kołysał jej ptasie pisklęta.
Wzruszający jest widok matki łabędzi płynącej na czele potomstwa po jeziorze, penetrując badawczym wzrokiem przestrzeń, czy nie ma w niej jakiegoś niebezpieczeństwa. Łagodny łabędź w czasie ataku nie zawaha się przed żadnym wrogiem. Rzuca się na psa, konia, a nawet człowieka.
Niekiedy miłość macierzyńska przybiera charakter natchnienia, gdy chodzi o ochronę dzieci. Znany przyrodnik dr. Franklin podaje, że pewnego razu gęś w trzecim tygodniu wysiadywania jaj w jego folwarcznej kuchni nagle zachorowała. Czując bliski koniec opuściła gniazdo i udała się do komórki, gdzie była inna geś, roczna. Prawdopodobnie stara matka jakimś gęsim sposobem wyraziła swój niepokój, co do przyszłości piskląt. Młoda gęś, która nigdy nie przychodziła do kuchni i nigdy jeszcze nie wysiadywała jaj, przyszła wtedy po raz pierwszy pod przewodnictwem starej, która usiadła w pobliżu i zdechła. Młoda wysiedziała i wykarmiła powierzone jej pisklęta.
Licznych dowodow miłości matki do dziecka dostarczają zwierzęta drapieżne. Wzorem czułości matczynej, odwagi i poświęcenia jest wilczyca. Znane są wypadki, że wilczyca po stracie dzieci dostaje szaleńczego obłędu, a nawet ataku wścieklizny.
Godna podziwu jest czułość macierzyńska u małp. Matka bierze dziecko na ręce, przyciska z niezmierną troskliwością do piersi, kołysze swoje maleństwo, a nawet – usypia, wydając pomruki na wzór ludzkiej kołysanki. Małpy z natury są bardzo kłótliwe i wojownicze. Wystarczy jednak, aby w klatkach ZOO znalazły się matki z dziećmi – milkną swary i żadna małpa małemu małpiątku krzywdy nie wyrządzi. Kiedy myśliwy zabija matkę i pozostanie dziecko, przychodzi druga matka i dziecko zabiera. Nadzwyczaj silny, a zarazem dziwny instynkt macierzyński przejawia się u kotów udomowionych. U kotek instynkt macierzyński góruje nawet nad wrodzoną nienawiścia do odwiecznych wrogów.
Kotka nie tylko wyróżnia się troskliwą opieką w stosunku do własnego potomstwa, ale i potomstwa innych gatunków zwierząt. Kiedy straci własne potomstwo, będzie karmiła dzieci psów, lisów, zajęcy, królików, a nawet szczurów.
Nawet wśród nietoperzy są czułe matki. Matka nietoperza otula swe małe dziecko błoniastymi skrzydłami, zaczepiwszy się łapkami zwisa głową w dół i niańczy swe dzieci jak w kołysce.
Przytoczone przykłady nie wyczerpują znanych w przyrodzie przejawów troskliwego macierzyństwa, ale dowodzą ogromnego, instynktownego uczucia matek do swych dzieci.

Następny artykuł tu:

Napisz do Redakcji