NavBar
nr. 5
VICTORIA, BC
Czerwiec-Wrzesień 2008
ARTYKUŁY

A. Galon - Umarł król
A więc już się zakończyło... Ostatni – pożegnalny występ..


E. Caputa - Pielgrzymka
W kwietniu minęła trzecia rocznica śmierci Polskiego Papieża...


E. Kamiński - Na pogodzie zna się każdy
Czy rzeczywiście globalne ocieplenie?...


E. Caputa - Globalne ocieplenie
Na Ziemi robi się coraz cieplej....


E. Kamiński - Grunt to serce
Od zarania ludzkości człowiek starał się upiększać


E. Caputa - Cięzarowka z dromaderem
Rozmowa z Ewą Demarczyk...


ROZMAITOŚCI
Fraszki, wierszyki, komiks...


Fotoreportaż
P jak pierogi


Wywiad z Jarką Piecuch
prezesem Stowarzyszenia Polaków w Victorii


INFORMACJE LOKALNE


R O Z M A I T O Ś C I


FRASZKI


Wśród uczonych też się zdarza,
że im coś się nie wydarza
i teorie, które mają
faktem wówczas nazywają.
Faktom zaś się wręcz umniejsza -
to teoria najzwyklejsza.

*

Kobieta ujmująca

Czas etolę wciąż wyciera,

Płeć się temu więc opiera.

W świecie kobiet przeto bywa,

że im latek nie przybywa.

A niektóre w tym zapędzie,

liczają ile trzeba ująć będzie.

Choć urada myszką trąca,

Jest wciąż bardziej ujmująca.

(kam)

*

Bogdan Majewski

Czy wy mnie słyszycie?

A na zapytanie
Wyraziłem zdanie
Do swych towarzyszy ,
Lecz mnie nikt nie słyszy .

Czy wy mnie słyszycie
Moji towarzysze?
Tak cicho mowicie,
Że ja was nie słysze .

W końcu doszły do mnie
Plotkarskie podsłuchy ,
Powiadają o mnie
Że ja jestem głuchy .


POEZJA

Jan Kochanowski

Ku muzom

Panny, które na wielkim Parnazie mieszkacie,
A ippokreńską rosą włosy swe maczacie,
Jeslim się wam zachował jako żyw statecznie,
Ani mam wolej z wami rozłączyć się wiecznie;
Jesli królom nie zajźrzę pereł ani złota,
A milsza mi daleko niż pieniądze cnota;
Jesli nie chcę, żebyście komu pochlebiały
Albo na mię u ludzi niewdzięcznych żebrały:
Proszę, niech ze mną za raz me rymy nie giną,
Ale kiedy ja umrę, ony niechaj słyną!

*

Panna Wrzesień

Czy zauważył pan
że noce jakby chłodniejsze
Bardziej gwieździste
I nasycone
Wonią waniliowych papierosów

Wczoraj widziałam dziewczynę-
-Zrywała jabłka w sadzie
Ruda
W czerwonym płaszczu
I liśćmi we włosach

(Już pan wyciąga parasol?!-
-Przecież mamy lato!)

Kubek malinowej herbaty
Ostatnie smaki sierpnia
I ciepły sweter
Na werandowe wieczory

(Coś mi świta
Że już kiedyś
Widziałam tą rudą z sadu)

Może pan zna?
Proszę wytężyć hipokamp

Aa-tak tak
Wiem już!
Przedstawiła się półsnem
Znikając za krzewem czarnego bzu

Rok temu też tu była


Komiks Stron


Sprawa Roberta Dziekanskiego.
Jeśli chcecie państwo podpisać petycje w sprawie można ją znależć na stronie:
http://www.thepetitionsite.com/takeaction/212297027?z00m=17601475


redaguje Ewa Caputa.
ecaputa@shaw.ca
tel 250-220-1888.
STRONY internetowe: www.strony.ca
Redakcja zastrzega sobie prawo skracania tekstów i nie ponosi odpowiedzialności za poglądy autorów.

Kontakt