nr. 55
VICTORIA, BC,
WRZESIEŃ 2014
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Zebranie
Sprawozdawcze
Dom Polski
19 pażdziernika

Zabawa Halloween
25 pażdziernika

60 jubileusz
Domu Polskiego


ARTYKUŁY

Od Redakcji

Andrzej Pomian-
W 75 rocznicę
wybuchu

II wojny światowej

Ewa Caputa-
Sztandar

Ewa Korzeniowska-
Witkacy

rocznica śmierci

Józef Han-
Dziennik

ciąg dalszy (6)

Lidia Mongard-
Wrzos

Pospolity

Quo Vadis
Rozmowa z Anią Stefek

Ewa Caputa-
Makutra
w kuchni

Rzeżby z broni
fotoreportaż

Glinludy
w Bolesławcu
fotoreportaż

Najazd Wikingów
w muzeum
RBCM

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 10

Rozmaitości


Indeks autorów

Ewa Caputa

Makutra

Makutra tworzy klimat domu. Poczułam to, gdy wzięłam do ręki glinianą misę w sklepie ze starociami. Robiona była pewnie rękami jakiegoś wiejskiego garncarza. Na zewnątrz polana skąpo taniutką glazurą ma pięknie wyprofilowane wnętrze, z drobniusieńkimi rowkami. Dzięki rowkowaniu wszystko w tej makutrze ściera się na drobną masę. Donica ma swoistą wagę. I swoją historię zapisaną w przepięknym kształcie.
Coś mi mówiło, że muszę ją kupić.
Przez parę dni ją oswajałam. Przyglądałam się jej, brałam ją w dłonie. Miała w sobie coś, co mnie do niej przyciągało. W końcu odważyłam się włożyć do niej kilka jabłek, ustawiłam ją na kuchennym stole. Czekając na drewnianą kulkę do kręcenia ciasta, jaką miałam dostać z Polski, myślałam o tym skąd ta makutra przywędrowała, by znaleźć się w mojej kuchni. Kiedyś makutra znana była w każdym polskim domu, jako niezbęde naczynie służące do ucierania ciasta, tłustych ziaren na przykład maku, robienia past, kremów i mas.Służyła w kuchni przez stulecia aż wyparta została przez elektryczny mikser, maszynkę do mielenia i inne roboty kuchenne. Dziś, bywa jeszcze w użyciu od święta, przy okazji ucierania wigilijnego maku. Nie jest to jednak zbyt popularne kuchenne naczynie, niektórzy wychowani w nowoczesnym świecie nie czują go już wcale. Ja jednak pamiętam, jak gosposia moich dziadków mówiła, że makutra musi być w każdej kuchni. I myślę sobie, że ta makutra przebyła daleką drogę, by trafić do mojej.
Chcąc dowiedzieć się czegoś o makutrach zajrzałam do Internetu i przeczytałam, że oprócz Europy Wschodniej, makutra używana bywa także w Japonii, (gdzie nazywa się suribaczi) i w Korei. Moja makutra z pewnością nie jest tak egzotyczna. Nosi w sobie historię polskich emigrantów. Kiedyś była niezbędna, a dziś ma charakter magicznego przedmiotu. >

Przejdź dalej

Napisz do Redakcji