nr. 56
VICTORIA, BC,
PAŹDZIERNIK 2014
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Tango
Teatr Polski
Vancouver
28 listopada

60 jubileusz
Domu Polskiego


ARTYKUŁY

Od Redakcji

Ewa Caputa-
Uciszcie go

ks. Popiełuszko

Edward Potkowski-
Pierwsze księgi
w Polsce
Magdalena Hen-
Luzjana

kupiona od Francji

Józef Han-
Dziennik

ciąg dalszy (7)

Lidia Mongard-
Dąb

i żołędzie

Ewa Caputa-
Polska szkoła
w Victorii

Joanna Jedrzejewska
Polskie szkoły
w Kanadzie

Ewa Caputa-
Zwyczje grzebalne
Prasłowian

Anna Poulton-
Czczenie zmarłych
w Japonii

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 11

Wspólne Niebo
Kosmos Aborygenów
galeria Stron

Rozmaitości

Poznań zaprasza
reklama

Indeks autorów

Lidia Mongard

Dąb


Najsławniejszy polski dąb - Bartek


Rozmowy o ziołach przywodzą na myśl najczęściej drobne rośliny jak mięta, szałwia czy rumianek, jakkolwiek w skład uzdrawiających preparatów - “ziółek” wchodzą również materiały zebrane z drzew i tu najbardziej majestatycznym przykładem są dęby.
Gładka kora dębowa posiada garbniki i inne czynne substancje, które są wartościowym dodatkiem do mieszanek zalecanych w chorobach układu trawiennego. Wywar z kory i lisci jest skutecznym środkiem na powierzchowne odmrożenia i podrażnienia skóry. Bakteriobójcze właściwości liści dębowych wykorzystywane są, gdy dodaje się je do kąpieli, płukanek do włosów albo do… kwaszenia ogórków.
Materiał pozyskiwany z dębów ceniony jest nie tylko w ziołolecznictwie. Owoce drzewa, są sentymentalnie wspominane przez starsze pokolenia w jesiennej tradycji kreowania koników i innych żołędziowych stworzeń. Być może, że nie ma już żyjacych świadków, ale są zapisy dokumentujące fakt, ze prażone żołędzie używane były jako namiastka kawy i dodatek do maki. Żołędzie zawsze były wartościowym pokarmem dla dzików, najbardziej popularnej zwierzyny łownej, a później zbierano je jako pasze dla udomowionych świń.
Trudno wyobrazić sobie rozwój kultury materialnej północnej półkuli naszego świata bez drewna dębowego. Sądząc po ciągle istniejących budynkach, statkach, mostach, rzeźbach  czy meblach, dębowe lasy musiały wydawać się niewyczerpanym źródłem użytecznego materiału. Wykorzystujac, a może nawet, nadużywając wartościowego surowca, od najdawniejszych czasów także czczono specjalne dębowe okazy. W historii skandynawskiej całe lasy dębowe maja miejsce w legendach, jako siedziby lokalnych bóstw. Na wyspach brytyjskich specjalne pogańskie ceremonie związane były z  wybranymi, dębowymi gajami. Polski dąb Bartek, liczący prawie tysiąc trzysta lat ocieniał swymi gałęziami wiele zarejestrowanych, historycznych i legendarnych wydarzeń.
Dąb nie jest drzewem miododajnym, ale dzięki swojej trwałości może oferować dziuple, będące podstawą do trwałych pszczelich  pasiek.
Długowieczność, odporność na pioruny i próchnicę daje podstawę do widzenia dębu jako symbolu siły i przetrwania. Nawet uschnięte jesienią liście nie spadają z gałęzi aż do wiosny, pozostając ochrona dla młodych pączków.  Z tego też powodu liście i żołędzie są powtarzającym się motywem w herbach, szarfach, flagach i innych militarnych symbolach,
Na marginesie „Dąb” był pseudonimem mojego ojca w partyzantce AK na Wileńszczyźnie. >

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji