nr. 61
VICTORIA, BC,
KWIECIEŃ 2015
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Jajeczko
Dom Polski
12 kwietnia

Zabawa
Hawajska

Dom Polski
25 kwietnia

Projekcja filmu
Kobiety i wojna

Dom Polski
10 maja


ARTYKUŁY

Od Redakcji

Wywiad
z Papieżem

św.Janem Pawłem
1993

A. Marecki-
Astronomka
dokończenie

ks. Z. Kłos-
Zmartwychwstanie

w malarstwie polskim

S.Jarzębski-
Pisanki

polska tradycja

Lidia Mongard-
Chrzan

botanika stosowana

Z. Gloger-
Pisanki

Najwczesniejsze
wzmianki

Co nowego
w RBCM
kwiecień

E. Caputa
Via
Dolorosa
fotoreportaż

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 16


Rozmaitości

Indeks autorów

Lidia Mongard

Chrzan


Niezaprzeczalną ozdobą polskich wielkanocnych stołów są malowane jajka, ale często ich główną atrakcją jest półmisek wyborowych wędlin i towarzysząca im ćwikła. Dobra ćwikła, będąca  kompozycją buraczków i chrzanu jest prawdziwym staropolskim specjałem i nie sposób jej kupić… trzeba ją zrobić samemu. Jeśli nie mamy własnego, rodzinnego przepisu można ćwikłę przygotować wedlug receptury naszego renesansowego literaty Mikołaja Reja. 
Gdy zdecydujemy się na przygotowanie ćwikły warto utrzeć więcej chrzanowego korzenia, bo on sam, odpowiednio doprawiony, jest także doskonałym dodatkiem do wielu dań i daje się długo przechowywać.
Chrzan pospolity (Armoracia rusticana) jest rosliną znaną nieomalże na całym świecie jako źródło ostrej przyprawy do potraw. W ostatnich latach bywa nawet mieszany z wasabi, jako ze jest łatwiej dostępny i tańszy. Przydatność chrzanu jako dodatku do mies uzasadniona jest nie tylko jego smakiem, ale także właściwościami pobudzającymi wydzielanie soków żołądkowych, a więc wspomagającymi trawienie. W okolicznościach zmuszających ludzi do spożywania mięsa surowego albo nie pierwszej świeżości ogromne znaczenie mają chrzanowe związki bakteriobójcze. Z tych samych powodów chrzan podawany jest z sushi i dodawany do kiszących się ogórków. Bakteriobójcze i drażniące zalety wyciągów z korzenia chrzanowego wykorzystywane są także do płukania bolącego gardła i zakażonych dziąseł. Stosowany zewnętrznie, zmiażdżony korzeń chrzanu lub wyciśnięty z niego sok, ma właściwości silnie rozgrzewające i polecany  jest dla łagodzenia bólów reumatycznych. Tęgi smak i ostra woń kojarzone były z siłą, co powtarzają mity i legedy wielu kultur. Zgodnie ze wspomnieniami mojej babci, na polskich kresach wschodnich wierzono, ze chrzan rosnący wzdłuż drogi do domostwa był ochroną przeciwko wściekłym psom.
Jako roślina lecznicza chrzan wymieniony jest w egipskich papirusach oraz starożytnych dokumentach greckich i rzymskich. Można też znaleźć jego liście  uwiecznione we freskach Pompei. W Europie środkowej chrzan musiał być znany od pradawnych czasów, bo we wszystkich językach słowiańskich jego nazwa ma podobne brzmienie. 
Jedna z najwybitniejszych postaci europejskiego średniowiecza, Hildegarda z Biden wymienia chrzan wśród roślin hodowanych w klasztornych ogrodach i stosowanych jako zioło  lecznicze. Światopogląd Hildegardy i jej rozumienie miejsca człowieka w przyrodzie przetrwały w przekonaniu, że im więcej stosujemy ziół w naszym życiu codziennym, tym mniej ich potrzebujemy jako medykamentów. Dlatego też polecam hodowanie chrzanu. Raz posadzony będzie się odnawiał co roku jak inne byliny, ale jeśli chcemy korzystać z dobroczynnych  właściwości tej rośliny warto dodawać młode liście do sałat, a jesienią wykopywać najgrubsze części  korzenia. Chrzanowy korzeń  należy zetrzeć na drobnej tarce, koniecznie przy otwartym oknie (ja używam moją maszynę kuchenną) i wymieszać z odrobina soli, cukru i sokiem z cytryny, a otrzymaną masę przełożyć do małych pojemników i przechowywać w lodówce. Produkt można podawać w małych ilościach jak pastę wasabi, ale najlepiej traktować go jako inspiracje do różnorodnych, kulinarnych kreacji. Przygotowany chrzan jest podstawa ćwikły, ale łyżka, czy dwie przesmażone na maśle, ochłodzone, zaprawione śmietaną i posypane szczypiorkiem staną się wspaniałym dodatkiem do zimnych mięs. Nic nas tu nie zatrzymuje, bo można zrobić, między innymi,  chrzanowe masło,  majonez, sos tatarski, gorący sos do wołowiny, ryb czy jajek, albo wspaniałą zupę chrzanową z grzankami. 
Podsumowując, chrzan to atrakcyjna, niewiele wymagająca roślina, dzieląca się swoim dobrym smakiem i wieloma  wartościami leczniczymi - dobre towarzystwo, serdecznie polecam! >

Armoracia P.

.

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji