nr. 64
VICTORIA, BC,
WRZESIEŃ 2015
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Polska szkoła
zaprasza

Zabawa Halloween
Dom Polski
31 pażdziernika

Wszystkich Świętych
UROCZYSTA MSZA
kościół Sacred Heart
1 listopada

Zebranie
sprawozdawcze
Dom Polski
4 listopada

Akademia
Niepodległości

Dom Polski
8 listopada


ARTYKUŁY

Od Redakcji

T.Bielecki -
Gdyby to ...

Pakt Ribbfentrop-
Mołotow

E. Kamiński-
Jak to na wojence

gdy ułan z konia spadnie

A.Śmiarowski
O Solidarności

wspomnienie

E.Korzeniowska-
Wojnę szatan
spłodził

o Marii Pawlikowskiej-
Jasnorzewskiej

L.Mongard-
Mięta

botanika stosowana

Andrzej
Wróblewski
W galerii Stron

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 19


Rozmaitości

Indeks autorów

Dr Tadeusz Bielecki

Gdyby to doszło do skutku


Po upływie kilkudziesięciu lat od wybuchu drugiej wojny światowej zaczęto publikować niektóre tajne dokumenty. Wiele z nich rzuca światło na potajemne przetargi między podpalaczami świata, którzy dążyli do jego podziału i podporządkowaniu swojej władzy.



Tajny dokument paktu z podpisami Ribbentropa i Mołotowa


Polska stanowiła tylko jedno ogniwo w ekspansji dyktatorów. Niemiecko sowiecki pakt o nie agresji zawarty 23 sierpnia 1939 roku, podpisany przez Ribbentropa i Mołotova, zawierający tajny protokół rozbioru Polski, dotyczył również podboju innych krajów.
Hitler, podniecony zawarciem układów ze Stalinem, zadecydował o napaści na Polskę w 36 godzin po podpisaniu tego aktu. Odroczenie na kilka dni planowanej inwazji, wynikało z prób niemieckich (w drodze przetargów z Brytyjczykami) odizolowania Polski i jej aneksji. Pakt niemiecko sowiecki miał w tym przypadku odegrać ważną rolę szantażu. Gdy ten plan się nie powiódł, pozostało Hitlerowi drugie wyjście, a mianowicie uderzenie na Polskę, co stało się w dniu 1 września 1939 roku. W miesiąc po rozbiorze państwa polskiego, między Niemcami i Rosją zawarty został układ ekonomiczny. Przewidywał on olbrzymie dostawy materiałowe z Rosji do Niemiec. W ciągu jednego roku, Rosja dostarczyła Niemcom, między innymi, milion ton zboża, milion ton fasoli, pół miliona ton pszenicy, około miliona ton ropy naftowej, pół miliona ton fosfatów, sto tysięcy ton bawełny oraz inne niezbędnych dla Niemców materiały płynące do Rzeszy olbrzymim strumieniem. Załadowane materiałami pociągi przybywały jeszcze spoza sowieckiej strefy wówczas, gdy wojska niemieckie wdarły się już w głąb Rosji.
Po zajęciu i rozebraniu Polski, wspólne komunikaty agresorów nawoływały Anglię i Francję do zrezygnowania z kontynuowania działań wojennych. Tak Niemcy jak i Rosja dążyły do tego, by na Polsce zakończyły się przetargi z krajami zachodnimi.
Po uzgodnieniu sfer wpływów między Hitlerem i Stalinem, wojska sowieckie zajęły w sierpniu 1940 roku państwa bałtyckie: Estonię, Łotwę i Litwę oraz zażądały od Rumunii dwóch prowincji: Besarabii i Północnej Bukowiny. Dążenia sowieckie były sprzeczne z planami Hitlera. Rumunia przedstawiała dla niego dużą wartość ze względu na ropę naftową. Toteż 20 września, wydał on wojskom niemieckim rozkaz wkroczenia do Rumunii, w „porozumieniu” z jej rządem. Zadaniem wojsk niemieckich, według pierwszego projektu, miała miał być: ochrona pól naftowych przed zajęciem ich przez jakieś trzecie państwo lub przed ich zniszczeniem; umożliwienie wojskom rumuńskim wykonanie niektórych zadań zgodnie z szczególnym planem uwzględniającym interesy Niemiec, oraz przygotowanie do rozwinięcia sieci baz niemieckich i rumuńskich sił zbrojnych. Już jesienią 1940 roku nastąpiła reorganizacja armii rumuńskiej, a Rumunia została przekształcona w państwo satelickie. Posunięcie Hitlera w stosunku do Rumunii nie było znów na rękę Stalinowi. Do pośpiesznego rozstrzygnięcia spraw spornych między Niemcami i Rosją przyczyniła się także sprawa Finlandii, z którą Niemcy zawarli porozumienie.




W celu uspokojenia Rosji Ribbentrop zaproponował w liście do Stalina, nowe spotkanie z Mołotovem i zasugerował mu przyjazd do Berlina. Mołotov zjawił się w stolicy III rzeszy 12 listopada i po serdecznej wstępnej rozmowie z Ribbentropem, jeszcze tego samego dnia, przeprowadził dyskusję z Hitlerem.
Dla usprawiedliwienia swoich poczynań, Hitler wyjaśnił Mokotovowi, że Niemcy nie mają żadnych interesów na Bałkanach, a zapędziły je tam jedynie konieczności związane z wojną. Przedstawił też sowieckiemu ministrowi olbrzymie korzyści dla obydwu krajów płynące ze ściślej współpracy. Podczas bankietu w ambasadzie sowieckiej w Berlinie, Ribbentrop przedstawił Mołotovowi projekt nowego porozumienia, które miałoby na celu rozszerzenie „Paktu Trzech” (Niemcy, Włochy, Japonia) na Pakt Czterech z udziałem Rosji. Pakt Czterech miał zapewnić umawiającym się stronom zabezpieczenie wzajemnych sfer wpływów, a jego art. II, posiadał dwa tajne protokoły, które określały dokładnie strefy czterech umawiających się stron i brzmiały:
- Niemcy oświadczają, że poza terytorialnymi korektami w Europie niezbędnymi do zawarcia traktatu pokojowego, ich dążenia terytorialne koncentrują się na obszarze Afryki Środkowej.
- Włochy oświadczają, że poza terytorialnymi korektami w Europie ich dążenia terytorialne koncentrują się na terenach Afryki Północnej.
- Japonia oświadcza, że jej dążenia terytorialne koncentrują się na obszarze Azji Wschodniej, na południe od wyspiarskiego Imperium Japonii.
- Związek Sowiecki oświadcza, że jego dążenia terytorialne koncentrują się na południe od narodowego terytorium ZSSR, w kierunku Oceanu Indyjskiego.

Cztery mocarstwa oświadczają, że rezerwując sobie prawo do ugody w zagadnieniach specyficznych będą wzajemnie honorować wspomniane dążenia terytorialne i nie będą sprzeciwiać się ich realizacji.
Tak, więc Pakt Czterech miał podzielić świat między cztery mocarstwa, zostawiając furtki na dowolne korekty terytorialne. Czym więcej krajów traciło niezależność, tym apetyty kontrahentów wzrastały. Łupy, wreszcie stały się kością niezgody. Rosja także zainteresowana była Rumunią i Węgrami. Molotov podkreślał, że nie zamierza zrezygnować z sowieckich interesów w Turcji i Bułgarii. Ribbentrop wskazywał na konieczność likwidacji i podział wielkiego Imperium Brytyjskiego, podkreślając, że zagadnienia europejskie, obejmujące terytorialne strefy wpływów, będą w przyszłości rozwiązywane w duchu przyjaźni miedzy obydwoma państwami. Hitler informował Mołotova o wspaniałych perspektywach, tłumacząc, że po pobiciu Wielkiej Brytanii jej imperium zostanie podzielone. Ta gigantyczna światowa posiadłość o 40 milionach kilometrów kwadratowych będzie w stanie wyeliminować wszystkie sporne sprawy między obu państwami. W zbankrutowanej brytyjskiej posiadłości Rosja znajdzie dostęp do wolnego od lodów, naprawdę otwartego oceanu. Jak dotąd 45 milionowa mniejszość angielska sprawowała władzę nad 600 milionami ludzi, mieszkańcami Imperium Brytyjskiego. On niebawem już zmiażdży tę mniejszość…W tych warunkach rysują się nowe perspektywy…Wszystkie kraje, które mogą być zainteresowane post- brytyjską posiadłością, będą musiały zrezygnować z wzajemnych kontrowersji i zająć się wyłącznie podziałem Imperium Brytyjskiego. Mołotov nie posiadał upoważnienia do podpisania Paktu Czterech. Powrócił do Moskwy, aby przedstawić propozycje Hitlera Stalinowi. Po kilkunastu dniach, bo już 25 listopada 1940 roku, z Moskwy do Berlina nadeszła odpowiedź: Rząd radziecki wyraził oficjalną zgodę na zawarcie sugerowanego paktu, wnosząc przy tym dodatkowe żądania. Obejmowały one, między innymi, zapewnienia dla Rosji baz dla jej sił lądowych i lotniczych w rejonie cieśnin tureckich, zgody na bazy rosyjskie w Turcji, nad Bosforem i Dardanelami, rezygnację Japonii z praw do koncesji węglowych i naftowych w północnym Sachalinie. Pismo stwierdzało, że gdyby te postulaty zostały przyjęte, Związek Sowiecki gotów jest przystąpić do wspólnego paktu, po przeredagowaniu również strefy jego ekspansji.
Działo się to na kilka miesięcy zaledwie przed planowanym niemieckim atakiem na Rosję. Stalin zwracał się kilkakrotnie do Hitlera z prośbą o sfinalizowanie tej umowy. Za każdym razem otrzymywał odpowiedź, że kontrpropozycja sowiecka jest uważnie studiowana i wymaga dalszych uzgodnień z pozostałymi partnerami. Hitler zakpił sobie ze Stalina, a Stalin przyjął to poważnie. Tak Stalin jak i Mołotov pomimo ostrzeżeń Brytyjczyków (dzięki zdobytym wiadomościom przez wywiad Armii Krajowej), że Hitler już 18 grudnia 1940 roku podpisał dyrektywę nr: 21 dla planu Barbrossa” informacje te wyśmiewali. Rosjanie zarzucali Brytyjczykom podejmowanie prób poróżnienia ich z Niemcami przez forsowanie intrygi. W styczniu 1941 roku podpisano między Rzeszą a Rosją kolejną umowę handlową, przewidującą olbrzymią wymianę towarową. Rosjanie w dalszym ciągu szybko i bez zahamowań dostarczali Niemcom potrzebne im surowce i żywność, aż do dnia najazdu. Wydawało się, że przyjaźń dyktatorów będzie niczym nie zmącona. Kiedy japoński minister spraw zagranicznych Yosue Matsuoka po rozmowach berlińskich, przybył do Moskwy w kwietniu 1941 roku, Stalin zjawił się na dworcu i głośno dopominał się o niemieckiego ambasadora. Gdy Schulenburg wreszcie przybył, objął go wpół i oświadczył: „Powinniśmy zostać przyjaciółmi, a pan powinien robić wszystko, aby do tego doprowadzić” Jeszcze 6 i 7 czerwca 1941 roku depesze Schulenburga przedstawiały stosunek Stalina i Mołotova do Niemiec. Donosił on, że rosyjska polityka zmierza do utrzymania jak najlepszych stosunków z Niemcami. Całe zachowanie się rządu sowieckiego i prasy utrzymane jest w duchu przyjaźni. Dowodzi tego również lojalne wywiązywanie się z umowy ekonomicznej z Niemcami.
Rosjanie nadal nie wierzyli ostrzeżeniom rządu brytyjskiego, zbagatelizowali zupełnie wielkie koncentracje wojsk niemieckich na linii Ribbentrop - Mołotov.
Inwazja niemiecka na Rosję, która rozpoczęła się 22 czerwca 1941 roku była wielkim zaskoczeniem dla Stalina. Wódz pierwszym informacjom nie dawał wiary, a następnie zniknął w swoim gabinecie i przez dwa dni nie komunikował się z nikim. Zdezorientowani dowódcy wojskowi cofali wojska na wschód, gdzie ponosiły one wielkie straty, a miliony krasnoarmiejców dostało się do niewoli. Zostali oni w większości zagłodzeni na śmierć za drutami obozów jenieckich zorganizowanych pod gołym niebem.
Niemieckie dywizje pancerne wdzierały się głęboko w terytorium Rosji. Już 5 lipca dotarły do Dniepru, 16 lipca padł Smoleńsk, znajdujący się ok. 300 km od Moskwy i ponad 700 km od wyjściowego punktu ofensywy niemieckiej. W przemówieniu swoim w dniu 3 października Hitler powiedział: ‘za naszymi wojskami leży już teren dwa razy tak wielki jak teren Rzeszy Niemieckiej…Teraz oświadczam bez zastrzeżeń, że nieprzyjaciel na wschodzie został powalony i nigdy już się nie podniesie.” Otto Dietrich, szef prasowy Rzeszy oznajmił: „Z wojskowego punktu widzenia Rosja przestała istnieć”. Kończyło się marzenie Anglików o wojnie na dwóch frontach. Przyjaźń niemiecko-sowiecka kosztowała drogo narody europejskie, a samą Rosję dziesiątki milionów zabitych i rannych oraz zniszczenia tysięcy miast i osiedli. Otrzeźwienie Rosjan i ich odwet spowodowane zostały barbarzyńskim postępowaniem Niemców na zajętych terytoriach. Jednak za sprawą Stalina naród rosyjski zapłacił wielką daninę krwi, podobnie jak i inne narody. >

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji