nr. 65
VICTORIA, BC,
PAŹDZIERNIK 2015
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Wizyta
Mikołaja
Dom Polski
6 grudnia

Zabawa
Sylwestrowa

Dom Polski
31 grudnia


ARTYKUŁY

Od Redakcji

ECK -
Chłopak Karol.

O Papieżu

R.Kopplinger-
Teatr nasz

widzimy ogromny

A.Śmiarowski
O Solidarności

część 2

E.Korzeniowska-
Groby

o Święcie Zmarłych-

W.Widział-
Księgj Jakubowe

nowa powieść
Tokarczuk

L.Mongard-
Czosnek

botanika stosowana

Cricoteka
W galerii Stron

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 20


Rozmaitości

Indeks autorów

ECK

Chłopak Karol


Brązowiały liście na Plantach, w mglistym powietrzu wisiał chłód, gdy w święto Wszystkich Świętych 1946 roku, chłopak z Wadowic, Karol Wojtyła przyjmował święcenia kapłańskie.


Wadowice - Plac Jana Pawła II

Wadowice, w których w 1920 roku przyszedł na świat przyszły papież i święty, są prowincjonalnym beskidzkim miasteczkiem leżącym na dawnym szlaku handlowym pomiędzy stolicą królewską a Śląskiem. Jego historia sięga zamierzchłych dziejów. Miejscowość o charakterze kupieckim otrzymała prawa miejskie w 1430 roku. Najpierw była własnością prywatną i należała do Piastów Śląskich. Następnie miasteczko włączone zostało do Korony. W XVIII wieku rozwinęło się w Wadowicach rzemiosło. W wieku XIX nastąpił rozwój przemysłu - znajdowała się między innymi fabryka opłatków. W roku 1819, w czasach zaborów, miasto było stolicą obwodu administracji austriackiej, wtedy zaczęła je zamieszkiwać inteligencja i szlachta. W miasteczku powstawały instytucje użyteczności publicznej: sąd, urzędy, teatry, których szczególny rozwój nastąpił w dwudziestoleciu międzywojennym. Wadowice mają też swój wkład do historii literatury, chociażby, dlatego, że stąd pochodził Emil Zegadłowicz (1888 - 1941), skandalizujący pisarz z okresu dwudziestolecia międzywojennego, twórca grupy poetyckiej Czartak i słynnej powieści „Zmora”.


Edmund Wojtyła z synem Karolem

Rodzice Karola mieszkali w kamienicy przy rynku, nie opodal pięknego barokowego kościoła. Mieli widok na całe miasto. Dziś znajduje się tam papieskie muzeum odwiedzane przez pielgrzymki turystów. Dzięki nim miasto jest w rozkwicie. Matka Karola zmarła, gdy miał 9 lat i dalej wychowywał go pracujący w wojskowym urzędzie ojciec. Prowadząc kawalerskie gospodarstwo, bardzo się starał, by chłopcu niczego nie brakowało. Edmund Wojtyła nigdy się powtórnie nie ożenił, syn był jego oczkiem w głowie i tylko jemu pragnął poświęcać swą uwagę.
Karol od dziecka dużo czytał, fascynowała go literatura, ale był również odpowiedzialnym urwisem. Miał wielu kolegów z różnych grup społecznych, z którymi kąpał się w rzece Skawie, grywał w palanta, ale najbardziej lubił grać w piłkę nożną. Całe godziny mógł spędzać broniąc bramki, wiedział, jednak kiedy należy opuścić zabawę i zabrać się za odrabianie lekcji. Może jego dojrzałość brała się stad, że ojciec wychowywał go w karności?
Gimnazjum, do którego chodził, utworzone zostało w 1866 roku, a więc miało długą tradycje i znakomitych profesorów. Karol lubił chodzić do szkoły. Był dobrym uczniem, najbardziej interesowała go humanistyka. Pasjonował go teatr. Marzył, by zostać aktorem. (Grał w szkolnym przedstawieniu „Antygony”, o czym wspomina odwiedzając Wadowice w wiele lat później już jako papież.) Pisywał nawet wiersze. Oto jeden z nich:

Matka

Nad Twoją białą mogiłą
białe kwitną życia kwiaty -
O, ileż lat to już było
bez Ciebie – duchu skrzydlaty.

Nad Twoją białą mogiłą,
od lat tylu już zamkniętą,
spokój krąży z dziwną siłą,
z siłą, jak śmierć – niepojętą.

Nad Twoją białą mogiłą
cisza jasna promienieje,
jakby w górę coś wznosiło,
jakby krzepiło nadzieję.

Nad Twoją białą mogiłą
klęknąłem ze swoim smutkiem -
o, jak to dawno już było -
jak się dziś zdaje malutkim.

Nad Twoją białą mogiłą
o Matko – zgasłe Kochanie -
me usta szeptały bezsiłą:
– Daj wieczne odpoczywanie.

*

Postanowił studiować filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim, istniejącej od 1364 roku, jednej z najstarszych europejskich wyższych uczelni. Dlatego, po maturze wraz z ojcem przeniósł się do podwawelskiego grodu. Miasto silnie działało na wyobraźnię młodego człowieka o patriotycznej duszy. Miejsca takie, jak starożytny Wawel z Kryptami Królewskimi, Sukiennice, Skałka, Kopiec Kościuszki czy liczne kościoły, których jest aż 60; zabytki architektury pełne obiektów kultury i sztuki, emanowały narodową świętością. W mieście mieszkali ludzie różnych stanów, od ubogich żebraków i włóczęgów po wyniosłą arystokrację i magnatów polskich. Nawet kamienice krakowskie naznaczone były tą niezwykłą mieszaniną, bowiem styl, w jakim były budowane zdradzał, kim był projektujący je architekt i właściciel. Miasto było trochę jak teatr, w którym scena ciągle zapełniona jest ludźmi w przedziwnych kostiumach. W każdej dzielnicy mieszkała swoista grupa ludzi, weźmy krakowski Kazimierz - miasto dla obywateli wyznania mojżeszowego. założone w 1335 roku przez króla Kazimierza Wielkiego. W tej dzielnicy Krakowa nieopodal Wawelu, panował jakby inny świat, o odrębnych świętach, celebracjach, zwyczajach i muzyce, ale swojsko wtopiony w tkankę miasta.


Dziedziniec Collegium Maius UJ

Czas w Krakowie spędzało się w restauracjach i kawiarniach, chadzało się do teatru, na koncerty. Życie miejskie było udziałem wszystkich obywateli. Studenci działających w mieście wyższych uczelni: UJ-tu, Akademii Górniczo-Hutniczej, Akademii Sztuk Pięknych, spotykali się po zajęciach w rozmaitych kółkach zainteresowań takich jak amatorski studencki teatr. Beztroskę studenckich czasów przerwał wybuch II wojny i wkroczenie Niemców do miasta. Już w pierwszych dniach okupacji Polacy przekonali się jak bezwzględny był agresor, który opanował Polskę. Podstęp był jednym z narzędzi, jakim się posługiwał. Podstępem na przykład zwołali okupanci na zebranie akademickich i naukowych pracowników UJ-tu, by wspólnie radzić, jak zorganizować kursy w nowym roku akademickim. Gdy o wyznaczonej porze wszyscy się zjawili, zostali zaaresztowani i rozstrzelani natychmiast lub wywiezieni do obozów zagłady. Podstępne działanie okupanta, obozy śmierci, izolowanie dzielnic żydowskich, eksterminacja ludności cywilnej, konfiskata żywności i terror były na porządku dziennym w tamtych straszliwych czasach. Ludzie jednak starali się żyć normalnie, pracować, ale też angażować się w działalność podziemną. W tym nie normalnym świecie na każdym kroku czaiła się śmierć, za byle co można było zostać rozstrzelanym, albo nawet bez powodu. Szczególnie zagrożeni byli mieszkający na Kazimierzu polscy Żydzi, ale polskiego Katolika mógł równie dobrze w każdej chwili zastrzelić niemiecki żandarm bez żadnych konsekwencji. Na ulicach panował niemiecki terror i propaganda hitlerowska, głośniki bez końca nadawały komunikaty o licznych zwycięstwach niemieckiej armii. Na placykach stawiano prowizoryczne ekrany i pokazywano kroniki filmowe z pól walki. Nad Krakowem powiewała złowrogo hitlerowska flaga.
Podczas okupacji Karol zaangażował się w działalność Konspiracyjnego Teatru Rapsodycznego. Napisał na jego użytek sztuki teatralne: ”Hiob” i „Przed sklepem jubilerskim”. Od jakiegoś momentu jednak, może od pierwszego żywego różańca, w jakim brał udział, a może na widok zła, które panowało dokoła, Karol zaczyna myśleć o duchowości. Pracuje ciężko w zakładach chemicznych, w kamieniołomach, a w jego duszy rozwijają się myśli o wieczności. ON SAM czuje w sobie łaskę wiary. Znajduje osoby duchowne, z którymi może o tym rozmawiać. Te regularne spotkania z księżmi naukowcami, filozofami i poznawanie historii - filozofii - sprawiają, że Karol postanawia zostać księdzem. Dopomaga mu w tym, znany ze swej ofiarności i heroizmu biskup Adam Sapieha (1867 – 1951). Najpierw przygotowuje do posługi duchownej tylko Karola, po jakimś czasie stwarza w pałacu biskupim podziemne seminarium duchowne. W ten sposób kilkunastu studentów w przebraniu kleryków, wśród nich Karol, pobierało codzienne nauki przygotowujące do pracy duszpasterskiej. Biskup od początku widział w Karolu wyjątkowego studenta i pragnął go na dalsze studia wysłać do Włoch. Tuż po wojnie, zdarzyła się taka okazja. Dlatego 1 listopada 1946 roku, w trybie nieco przyspieszonym odbyły się w Krakowie święcenia kapłańskie, które otwierały Karolowi drogę do Rzymu. Gdy dotarł tam znów po wielu latach, by zasiąść na Piotrowym Tronie, zmienił swoje imię na Jana Pawła II. Po raz pierwszy w historii papiestwa Polak objął funkcję pośredniczenia między tym, co ludzkie i tym, co boskie. Dlatego rocznica kapłańskich święceń Karola Wojtyły jest istotnym momentem w historii Polski i religii katolickiej.


W tę ważną rocznicę, 1 listopada 2014 roku odbyło się uroczyste poświęcanie portretu papieskiego ufundowanego przez Polonię z inicjatywy pana Stanisława Planety dla kościoła Sacred Heart w Victorii BC. Pierwsza rocznica tego wydarzenia obchodzona będzie podczas uroczystej mszy dnia 1 listopada o godzinie 12:30 w kościele Sacred Heart. >

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji