NavBar
nr. 8
VICTORIA, BC, Grudzień 2008

INFORMACJE 
LOKALNE
Nadchodzące imprezy, ważne adresy i kontakty


ARTYKUŁY

Od Redakcji
Zapowiadają się białe Święta


Ewa Korzeniowska - Uśmiechnięty Ksiądz
wspomnienie o księdzu Antonim Kwarcie


Monika Kurc - Mikołaj
Naprawde istniał św. Mikołaj...


Edward Kamiński - Ach Co Za Święta!
Święta Bożego Narodzenia 1943...


Ewa Korzeniowska - Archilimy
O sztuce archilimów


Edward Kamiński - Uwaga Turyści!
Przestrogi dla turystów


Ewa Caputa - Gościnny Występ
Zespół Białego Orła w Vancouver


FOTOREPORTAŻE

POLONEZ

WIECZORYNKA

DOBROCZYNNOŚĆ

MILUŚIŃSCY

Mikołaj w Polskim Domu


ROZMAITOŚCI


Ewa Caputa

Gościnny Występ

Zespół Folklorystyczny Białego Orła był na gościnnych występach w Port Coquitlam i brał udział w koncercie zorganizowanym przez tamtejszą grupę taneczną, istniejący od 20 lat zespół Polonez. Mimo, że jedna z zaproszonych grup nie dojechała, impreza przy pełnej widowni poruszała i rozbawiała publiczność i trwała prawie trzy godziny. Dochód z koncertu przeznaczony był na potrzeby tego zespołu, który obecnie zaczął być finansowo za siebie odpowiedzialny.

Polonez to grupa dzieci i młodzieży licealnej i studentów prowadzona przez dwadzieścia lat przez małżeństwo, które kiedyś prowadziło grupę ludową w stalowej woli. W trakcie rozmowy powiedzieli mi, że są pasjonatami tańca, no i swojej grupy, z której są niesłychanie dumni. To samo mówili tancerze, młodzi ludzie, których ludowy taniec polski związał węzłem przyjaźni. Tancerze Poloneza nie tylko lubią razem tańczyć, ale lubią również spędzać ze sobą czas i tę też więź widać na scenie podczas tańca, który w ich wykonaniu i niebanalnej interpretacji jest na wysokim artystycznym poziomie. (fotoreportarz Polonez)

Tańce Poloneza, recytacje, tańce baletowe i gra na fortepianie przeplatały się z występami naszej grupy, która dla Vancoverskiej widowni zaprezentowała dwa różne programy złożone z kolęd. Jeden zestaw kolęd tradycyjnych w opracowaniu pianistki Ewy Stojek – Lupin, to stare kościelne pieśni, nostalgicznie i nastrojowe. W ich wykonaniu solistki prezentował możliwości swoich silnych głosów, których w zespole nie brakuje. Drugi zestaw kolęd ludowych, przygotowany przez kilku członków zespołu oraz skrzypaczkę Małgorzatę Dźbik, pełen humoru i dynamiki w którym z kolei prezentowały się obok żeńskich, silne męskie glosy, rozbawił widownię, która nieomal zaczęłaby tańczyć przy świstach i gwizdach i dobrze granej muzyce.

Oba tak różne od siebie występy zespołu o tak różnym nastroju w sali widowiskowej o znakomitej akustyce i elektronicznym sprzęcie wypadły bardzo dobrze, cały koncert był udaną imprezą, a spotkanie z członkami Poloneza na bankiecie, ciekawym doświadczeniem.

(E.C.)

Napisz do Redakcji