nr. 77
VICTORIA, BC,
STYCZEŃ 2017
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

REKLAMA
Polskie delikatesy
w Victorii


NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Zebranie
Sprawozdzwczo-
Wyborcze
Dom Polski
19 lutego

Zabawa Walentynkowa
Dom Polski
11 luty


ARTYKUŁY

Od Redakcji

J.Łukaszewski -
Początki

polskiego futbolu

K.N.
Ewa Kłobukowska

skrzywdzona mistrzyni

J.Parol
Pasja

biegania

Historia roweru
najdawniejszai

E.Kamiński-
Targ niewolników

Zesłańcy - ciąg dalszy

L. Mongard-
Tymianek


M.Lachowski
Podziękowanie

za poparcie teatru

K.Ryczkiewicz-
Wyprawa na
Mt. Blanc
wspinaczka górska
K.Ryczkiewicz
Mt. Blanc

fotoreportaż

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 32

Rozmaitości

Indeks autorów

Lidia Mongard

Macierzanki piaskowe i tymianki


Macierzanka piaskowa, (znana regionalnie, między innymi, jako dziki tymianek) (Thymus serpyllum) i różnorodne krzewinki pokrewne tymiankowi pospolitemu (Thymus vulgaris) należą do tej samej rodziny wargowatych i charakteryzują się wieloma podobnymi cechami. Oba gatunki to niewielkie, silnie pachnące rośliny wieloletnie ze zdrewniałymi łodygami, owalnymi liśćmi i drobnymi kwiatami, lubiące słonce i lekkie gleby. Główną różnicą jest pochodzenie: macierzanka (po angielsku Mother of thyme) występuje naturalnie w całej Euroazji aż po Islandię i Syberię oraz w Afryce Północnej, zadomowiła się także w Amerykach; delikatniejsze tymianki wywodzą się z okolic Morza Śródziemnego a obecnie uprawiane są wszędzie w ogrodach i na plantacjach. Obie rośliny cenione są za występujący w nich olejek eteryczny zawierający, między innymi, bakteriobójczą substancje tymol, ale obecnie głównym źródłem tymolu są tymianki uprawne, bo wybrane odmiany i środowisko pozwalają na większą kontrole stężenia pożądanych elementów.
Nazwa tymianek, czy thymus wywodzi się z języka greckiego i jest pokrewna albo słowu “odwaga”, bo zioło to jakoby wspomagało “męstwo”, albo nawiązuje do podobnie brzmiącego wyrazu “kadzenie”, jako że aromatyczny susz palony był w obrzędowych uroczystościach, a także dla odstraszania owadów i ochrony przed zarazami.
Tymianku używano w egipskich preparatach przeznaczonych do mumifikacji zwłok. Dla Greków skromne ziółko było symbolem stylu i elegancji. Także w chrześcijaństwie roślina ta zyskała specjalna pozycje; dawna legenda głosi, iż to na posłaniu z ziela tymiankowego odbył się poród Matki Boskiej. Z tego pewnie powodu tymianki były zawsze obecne w klasztornych ogrodach i są koniecznym składnikiem wiązanek przygotowywanych na Święto Bożego Ciała i Matki Boskiej Zielnej. W średniowiecznej Europie tymianek był wyrazem odwagi i szlachetności, więc nic dziwnego, że jego podobieństwo znaleźć można w herbach wielu szanownych rodzin. Renesansowa Anglia ceniła pobudzające właściwości tego zioła i zgodnie z popularną anegdotą, wystarczyło tylko wspomnieć tymianek, aby ożywić jałową konwersację. Nie znajduje potwierdzenia, że sama myśl o tymianku mogłaby zainspirować dowcip i kalambury, ale wiem, że tymiankowa herbata, osłodzona odrobina miodu jest niezastąpiona w czasie przygotowań do egzaminów lub pracy nad innymi trudnymi problemami. W okresie rewolucji francuskiej gałązka tymianku dyskretnie wyrażała wsparcie dla postępowych ruchów i była symbolem solidarności. Do odnowy doceniania ziół przyczynił się na pewno niezapomniany album z 1966 roku “Parsley, Sage, Rosmary and Thyme”, którego autorzy przeplatają tekst nawiązujący do wojny wietnamskiej ze starą ludową piosenką przywołującą zioła: pietruszka, szałwia, rozmaryn i tymianek, będące symbolami uczciwych zamiarów, wierności i dotrzymanych obietnic.
Lecznicze właściwości tymianku potwierdzone są nie tylko tradycyjnymi praktykami medycznymi, ale i współczesnymi, naukowymi badaniami. W domowym zastosowaniu przeciw stanom zapalnym czy grzybicznym pomącone być mogą napary z zioła stosowane, jako kąpiele, płukanki i parowki. Picie wywaru z tymianku zalecane jest przy niestrawnościach i ogólnym osłabieniu. Gdy lokalnym miodem zalejemy garść kwitnących łodyżek i naczynie pozostawimy, aby wyciąg dojrzewał w słonecznym miejscu, otrzymamy skuteczne lekarstwo na kaszel i środek łagodzący podrażnienia dróg oddechowych na tle alergicznym. Od dawna wierzy się też, że doprawiona cytryna i osłodzona miodem herbatka tymiankowa łagodzi melancholie.
Tymianek był ulubionym ziołem znanej herbalistki, znawczyni ziołowych tradycji i autorki książek na pokrewne tematy, Marii Treben. Wiele jej znanych medykamentów, a zwłaszcza słynna, wszechstronnie wspomagająca nalewka wylicza tymianek, jako jeden z głównych składników. Tymianek jest także elementem wielu innych, komercjalnych mieszanek ziołowych syropów i cukierków. Laboratoryjnie pozyskiwany z ziela tymol używany jest w produkcji popularnych środków do higieny jamy ustnej, szamponów i leczniczych kosmetyków.
Od najdawniejszych czasów tymianek był stosowany również, jako zioło kulinarne poprawiające smak potraw, przedłużające ich trwałość oraz ułatwiające trawienie. Wiele rodzajów tymianku to rośliny wiecznie zielone, więc o każdej porze roku można mieć dostęp do świeżego ziela, ale i szczypta suszonych listków nada wyrazistości zimowym zupom, pieczeniom i sosom, a dodatkowa korzyścią jest, że używając suszonego tymianku możemy zmniejszyć zalecana w przepisach ilość soli. (Tymiankowa wiązankę najlepiej ususzyć w papierowej torebce, bo ochroni ona nasz materiał przed kurzem i światłem, a po paru dniach łatwo jest z niej usunąć zdrewniale łodygi.)
O tym jak doceniany jest smakowo dodatek tymianku, może świadczyć fakt, ze świeże łodyżki są koniecznym składnikiem francuskiego “Fouquet garnie”, a listki musza balansować inne składniki w znanej na całym bliskim wschodzie przyprawy “za ‘tar”.
Tymianki są ulubiona roślina ogrodników. W kompozycjach formalnych mogą służyć, jako małe żywo- płotki wygradzające ogrodowe ścieżki albo grządki różane, jakkolwiek najlepiej prezentują się w zrelaksowanych, przydomowych ogródkach gdzie mogą przepychać się ze swymi wieloma kuzynami, różniącymi się kolorami kwiatów i liści, a także porą kwitnienia, co jest specjalną atrakcją dla pszczół i innych pożytecznych owadów.
Na skraju wielu sosnowych lasów można ciągle znaleźć gęste tymiankowe zarośla, ale trudno już spotkać zamieszkujące tam leśne skrzaty, krasnoludki i elfy, o których wspominały liczne europejskie bajki, a nawet sam Szekspir. Szkoda. Tym bardziej warto zostawić, gdzieś w kacie ogrodu, dojrzały krzak dzikiego tymianku, bo będzie on doskonałym schronieniem dla wielu gatunków barwnych motyli. >

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji