nr. 86
VICTORIA, BC,
Grudzień 2018
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

REKLAMA
Polskie delikatesy
w Victorii


ARTYKUŁY

Od Redakcji

Ks.Paweł
Listopad


E.Klessa-
Wielki dzień

100lecie niepodległości

E.Korzeniowska
Tamto Zakopane

w 1884 roku

Kurier Codzienny
Paderewski

Tworca wlasnego losu

E.Caputa-
Błękitna armia

100lecie niepodległości

E.Kamiński-
Exodus z Kraju Rad

Zapiski

J.Łach
Lalki

pani Paderewskiej

Paderewski
do Polonii
odezwa z 1915

ECK
The White Eagle Band
fotoreportaż

Rozmaitości

Indeks autorów

Ewa Caputa

Błękitna armia

Podczas I wojny światowej, w 1917 roku ponad 22 tysiące młodych mężczyzn polskiego pochodzenia, z Ameryki Północnej zaciągnęło się na ochotnika, do tworzonej przez Francję, Polskiej Armii. Większość z nich przed odesłaniem do Europy przeszło bojowe przeszkolenie w kanadyjskim obozie wojskowym w Niagara on the Lake, nazwanym Obozem Kościuszki. Wyszkoleni w Kanadzie żołnierze pod dowództwem generała Józefa Hallera, zasilili francuską armię walczącą na wschodnim froncie.
Wiosną 1919 roku polska armia została przetransportowana z Francji do Polski, gdzie jej żołnierze pełnili ważną rolę w walkach o granice polskie, zasłużyli się też w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku, która uratowała Europę przed zalewem komunizmu. Tych cudzoziemskich Polaków ze względu na kolor mundurów nazywano Błękitną Armią.
Wybuch I WW był dla Polski szansą na odbudowanie swej państwowości. Zaborcy Polski wypowiedzieli sobie wzajemnie wojnę: Austria i Niemcy wystąpiły przeciw-ko Rosji. Polacy znaleźli się w armiach trzech walczących ze sobą mocarstw i każda ze stron pragnęła wykorzystać sprawę polską dla uzyskania zbrojnego poparcia ze strony Polaków, obiecując w zamian utworzenie szczątkowego polskiego państwa po uzys-kaniu zwycięstwa. Potrzeba jednak było siły Ameryki i polskiej armii, by uświadomić światu potrzebę istnienia wolnej Polski w powojennej nowoczesnej Europie.
„Dla sprawy polskiej w Stanach Zjedno-czonych kluczową postacią był Ignacy Paderewski, który skupiał wokół siebie zainteresowanie różnych środowisk. Byli to ludzie, którzy popierali sprawę polską, zaangażowani pośrednio lub bezpośrednio. Wśród nich znajdowali się zarówno repu-blikanie, jak i demokraci. W Warszawie na pamiątkę tych postaci mamy skwer Hoovera czy plac Wilsona. Herbert Hoover odegrał olbrzymią rolę w pierwszych latach istnienia Polski niepodległej, udzielając jej wszechstronnej, humanitarnej pomocy. Prezydent USA Woodrow Wilson w 13. Punkcie swojego programu z 8 stycznia 1918 roku domagał się stworzenia niepodległego państwa polskiego z dostępem do morza.” – mówi historyk, profesor doktor habilitowany Michał Leśniewski,
Gdy Stany Zjednoczone przystąpiły do wojny w 1917 roku zaistniała możliwość utworzenia polskiej armii rekrutującej się z amerykańskiej i kanadyjskiej Polonii.
Był to moment, w którym zachodni alianci potrzebowali desperacko posiłków, by doprowadzić europejska wojnę do zwy-cięstwa. Rosja, która najbardziej sprzeciwiała się utworzeniu polskiego wojska i reakty-wowaniu Polski była w stanie rewolucji. W czerwcu 1917 roku Francja bez przeszkód ogłosiła oficjalne utworzenie polskiej armii. Po długotrwałych pertraktacjach dotyczących spraw organizacyjnych, finan-sowych i logistycznych uzgodniono, że utworzenie polskiej armii finansować będzie Francja, Ameryka udzieli zgody polskim ochotnikom na wstępowanie do polskiego wojska, a Kanada zajmie się szkoleniem wojskowej kadry i żołnierza. Na miejsce szkolenia wybrano letnią bazę wojskową w miejscowości Niagara on the Lake. Nabór do wojska rozpoczął się w październiku i trwał do początków 1919 roku. Na terenie USA znajdowały się 43 punkty rekrutacyjne, a w Kanadzie 4. Większość ochotników rekrutowała się z szeregów patriotycznej organizacji polonijnej założonej w 1897 roku Polish Falcons. Jednym z haseł tej organizacji, które miała swoje „gniazda” na terenie US i Kanady było dążenie do wyzwolenia Polski. Komendantem polskiego obozu był L. Col. Arthur D. Le Pen.
Chętnych by walczyć o wolną Polskę było tak wielu, że w przeciągu paru tygodni polski obóz „pękał w szwach”, więc zaczęto tworzyć podobozy dla ciągle napływających ochotników. W życie polskich żołnierzy zaangażowali się mieszkańcy miasta przyjmując żołnierzy na kwatery, urządzając dla nich bale i pikniki. Obóz odwiedzało też wiele sławnych osób. Między innymi Ignacy
Paderewski. Przesiąknięty patriotyzmem artysta wielce się przyczynił do powstania polskiego wojska.
Pomiędzy 1917 i 1919 rokiem w obozie wyszkolono ponad 22 tysięcy żołnierzy. Do domów po wielkiej wojnie wróciło ich 11 tysięcy. Weterani tej okropnej wojny przez wiele lat nie byli należycie docenieni, ani przez stary kraj, ani przez nową ojczyznę. >

 Następny artykuł:

Napisz do Redakcji