nr. 89
VICTORIA, BC,
KWIECIEŃ 2019
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Polskie Delikatesy
w Victorii
zapraszają

Wybory do
Parlamentu Europy

w
Konsulacie RP
w Vancouver


ARTYKUŁY

Od Redakcji

B.Miś -
Polska szkoła.

matematyczna

H.Dzielińska-
Złoty wiek

architektury
niepodległej Polski

W.Widział
Polskie Groby Pańskie

na Wielkanoc

P.Badde-
Cud ognia

w Jerozolimie

L.Mongard-
Święta Hildegarda

patronka naukowców.

H.Jazłowiecka-
Znad dwóch oceanów
wspomnienia

K.Czajka-
Wspólny Dom
Polonii w Półtusku

ECK-
Grób Pański

w Jerozolimie
fotoreportaż

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 42

Rozmaitości

Indeks autorów

Lidia Mongard

Święta Hildegarda


Prace Hildegardy (1098 – 17 wrzesień 1179) były podręcznikami w renesansowych szkołach medycznych, ale z czasem uległy zapomnieniu. Zainteresowanie nimi odnowiło się współcześnie w związku z rosnącą popularnością leczenia holistycznego i medycyny naturalnej.
W Europie, a chyba specjalnie w Polsce, można znaleźć liczne organizacje propagujące styl życia oparty na wskazówkach średniowiecznej mniszki i, jak to zwykle bywa, jej idee zostały bardzo skomercjalizowane. Podejrzanej, jakości wypieki orkiszowe można nabyć już niektórych supermarketach. Reklamowane są także zalecane przez Hildegardę wyroby ziołowe i kamienie szlachetne. Organizowane są wykłady, szkolenia i wczasy lecznicze stosujące hildegardowskie metody. Ktoś nawet zarejestrował imię Hildegardy, aby je używać w oferowanych na sprzedaż produktach. W tej konkurencyjnej zamieci są na pewno osoby uczciwie, zadedykowane ideom patronki medycyny naturalnej, ale znaleźć je jest coraz trudniej.
Benedyktyńskie siostry Hildegardy starają się propagować głównie duchowa cześć nauki swej patronki; nie chcą, aby była znana, jako święta od orkiszu, lecz przewodniczką “dobrej drogi”, czyli życia zgodnego z przekazami założyciela ich zakonu, Św. Benedykta, które można zsumować, jako nawołanie do chwalenia Boga przez wypełnianie danego nam czasu modlitwą, pracą, ładem i pokojem.
Usiłując zapoznać się z dziełami Świętej Hildegardy, a także z licznymi komentarzami na ich temat pozostaję pod specjalnym wrażeniem jej poleceń, aby starać się o “życiową harmonię” między dbaniem o właśnie zdrowie a troską o innych, pracą i wypoczynkiem, akceptacją smutku i bólu, docenianiem radości i piękna. Pod wpływem jej nauki widzę też wyraźnie różnice pomiędzy “dietami”, które obiecują wytapianie się tłuszczu z ludzkiego ciała, a postem, który musi być dostosowany do indywidualnych potrzeb i wymaga zaakceptowania trudności proces kuracji. Wielka inspiracja jest także fakt, że Hildegarda dożyła, jak na swoje czasy, bardzo podeszłego wieku, a do końcu była aktywna fizycznie i intelektualnie.
Z czasem zyskała uznanie i popularność. Prowadziła bogatą korespondencję z osobistościami świeckimi i duchownymi, a także podróżowała propagując wiarę chrześcijańską i dzieląc się swoimi ideami na temat porządku we wszechświecie. Jej dzieła były kopiowane i czytane w całej Europie. Oprócz trzech tomów teologicznych zachowały się także zapisy jej kazań, około czterysta listów, encyklopedyczna praca na temat historii naturalnej z opisami w języku niemieckim i łacińskim, teorie na temat dziewięciu systemów leczniczych, porady jak przygotowywać preparaty ziołowe oraz przeprowadzać kuracje w warunkach domowych etc. Nie sposobów nie zauważyć wszechstronności tych tysiącletnich zaleceń, od praktycznych, jak konieczność gotowania wody pitnej, lub wyboru czasu na zasiewy czy zajście w ciążę, do duchowych, na przykład o dobroczynnym wpływie muzyki na życie człowieka.
Hildegarda skomponowała przyszło siedemdziesiąt nowatorskich utworów muzycznych oraz śpiewany, wielopostaciowy dramat moralny. Skonstruowała także specjalny, nowy język, w którym zakodowała wybrane doświadczenia mistyczne; ja podejrzewam, że były to zagadki, rodzaj ćwiczeń intelektualnych dla jej podopiecznych. Z powodu tego dzieła została uznana za patronkę Esperanto i językoznawców. Ponieważ od niej pochodzi pierwszy znany zapis o użyciu chmielu ogłoszono ją także patronką... piwa.
Wszystkie swoje wizje i osiągniecia Hildegarda skromnie i dyplomatycznie przedstawiała, jako wolę bożą, którą ona jest zobowiązana pokornie wykonywać. Dzięki temu nie naraziła się na zarzut herezji, a przeciwnie, bardzo wcześnie kościół zainicjował proces jej benefikacji, jakkolwiek oficjalną świętą, z zaszczytnym tytułem “doktora kościoła” została dopiero w roku 2012.
Czytanie prac Hildegardy, a także słuchanie jej muzyki, która w ostatnich latach doczekała się wielu pięknych nagrań, jest godne specjalnego polecenia, bo wydaje się, że każdy może znaleźć w nich coś wzbogacającego życie, niezależnie czy dzieli się jej głęboką, średniowieczną wiarę, czy nie. >

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji