nr. 90
VICTORIA, BC,
LIPIEC 2019
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Polskie Delikatesy
w Victorii
zapraszają


ARTYKUŁY

Od Redakcji

A.Koraszewski-
Tylko nie mów

nikomu

Ksiądz Paweł-
Mądrość

na cały
rok

W.Widział
Historia jedwabiu

i szlaku

E.Korzeniowska-
Tkaniny

plemienia Salish

L.Mongard-
Abakanowicz

rzeźbiarka.

L.Lameński-
Polska tkanina
dekoracyjna

I.Krzywicka-
Z Huculszczyzny
obecnie na Ukrainie

ECK-
Żabusia
fotorecenzja

TSB-
Modernizacja

biblioteki

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 43

Rozmaitości

Indeks autorów

ECK

Przeżyjmy to jeszcze raz



Cóż to za świetne przedstawienie miała okazję oglądać polska publiczność, 2 czerwca, 2019 roku w Domu Polskim w Victorii BC! „Żabusia” Gabrieli Zapolskiej w reżyserii Marka Lachowskiego podobała się wszystkim. Świetnie przygotowany i odegrany tragikomiczny spektakl spełnił oczekiwania widzów i dostarczył nam nie tylko zabawy, ale również zainspirował do przemyśleń na temat ludzkich ułomności.
Gdy odsunęła się kurtyna, publiczności ukazał się pięknie urządzony, dziewiętnastowieczny salon mieszczańskiego mieszkania, w którym rozgrywa się małżeński dramat polegający na czworokącie zdrady. Jan (Rak), mąż zajmujący się dzieckiem, niecierpliwie oczekuje nadejścia żony Heleny „Żabusi”. Niby za nią tęskni, ale po prawdzie, to spieszy mu się do kawiarni poczytać gazety. Jego siostra, Marynia właśnie się zaręczyła po latach staropanieństwa. Pech chciał, że jej narzeczony, Julian ma romans z żoną Jana, Żabusią. Światkami kryzysu rodzinnego przeżywanego przez głównych bohaterów są osoby drugoplanowe: sąsiadka intrygantka, znajomy pana domu, rodzice rozpustnej żony. Budują one świetnie komiczne zaplecze dla rozgrywającego się dramatu, tak jak nieustannie podsłuchujące panny służące.
Wątek tej sztuki jest nieskomplikowany, ale uczucia, jakie się rodzą w bohaterach sięgają najciemniejszych zakamarków duszy, gdzie czai się kłamstwo, którego tak nienawidzi Maria; intrygi sąsiadki; zdrada, której bezceremonialnie dopuszcza się Żabusia i jej knowania; zaklinanie rzeczywistości i naiwność cechujące męża Żabusi, Raka; wykorzystywanie innych dla swoich niecnych celów, brak lojalności widoczne w zachowaniu Juliana; bezkrytyczna obrona nieprzyzwoitości wygłaszana przez ojca Żabusi, to tylko niektóre z wielu emocji emanujących ze sceny, z którymi znakomicie radzili sobie aktorzy. W znakomitych kostiumach z epoki, łącznie z fantazyjnymi kapeluszami dopełniającymi stroje pań, wprowadzili nas w odległy świat, by uświadomić nam, że mimo dziewiętnastowiecznej oprawy, sztuce Gabrieli Zapolskiej nie zbywa na aktualności.
Wystawiając Żabusię, Grupa Teatralna Brawo osiągnęła sukces, do którego przyczyniło się wiele utalentowanych osób. Wspólnie stworzyli oni spektakl, z którego mają prawo być dumni, tak jak dumna z nich jest polonijna publiczność.
Z niecierpliwościa czekamy na kolejne premiery. >


Pan domu, Jan Bartnicki - Rak (Wojtek Gawrys) i pokojówka (Maria Rush)


Sąsiadka Maniewiczowa (Krystyna Rucki)


Maria (Jagoda Downarowicz)


Rodzice Żabusi, Milewscy (Lidia Lachowska i Waldemar Biernacki) oraz Hipolit Gębalski (Marek Lachowski)


Żabusia (Jessica Lompart) z Rakiem


Żabusia z kochankiem Julianem (Stanislaw Dzbik)


Maria (Jagoda Downarowicz) i Żabusia (Jessica Lompart)


Żabusia z służącą Ninką (Asia Czapska)


Hipolit Gębalski (Marek Lachowski) i Rak


Maria (Jagoda Downarowicz) i Żabusia (Jessica Lompart)

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji