nr. 93
VICTORIA, BC,
Grudzień 2019
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Polskie Delikatesy
w Victorii
zapraszają


ARTYKUŁY

Od Redakcji

E.Nawrotowski-
Pokój ludziom

dobrej woli

T.Celano -
Szopka

sw. Franciszka

E.Caputa-
Szopka

krakowska

W.Widział-
Wigilia


O tym jak
kruk

legenda eskimoska

A.Odyniec.
Wigilie Mickiewicza


J.Nyka-
Giewont


L.Wilczyński-
Gęsiego
na Dhaulagiri

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 46

Rozmaitości

Indeks autorów

Tomasz Celano

Szopka św. Franciszka


Pomysłodawcą pierwszej szopki był św. Franciszek z Asyżu. Oto jak ją opisuje w 1228 roku w biografii świętego Tomasz Celano:

Nastał dzień radości, nadszedł dzień wesela. Z wielu miejscowości zwołano braci. Mężczyźni przygotowali świece i pochodnie dla oświetlenia nocy, co promienistą gwiazdą oświetlała niegdyś wszystkie dnie i lata.
Wreszcie przybył Święty Boży i znalazłszy wszystko przygotowane, ujrzał i ucieszył się. Mianowicie przygotowano siano, przyprowadzono wołu i osła. Uczczono prostotę, wysławiano ubóstwo, podkreślano pokorę i tak Geccio w Italii stało się jakby nowym Bethlejem.
Noc stała się widna, jako dzień, rozkoszna dla ludzi i zwierząt. Przybyły
rzesze ludzi ciesząc się w nowy sposób z nowej tajemnic. Głosy rozchodziły się po lesie, skały odpowiadały echem na radosne okrzyki. Bracia spieszyli oddawać Panu należne chwalby, a cała noc rozbrzmiewała okrzykami wesela.
Święty Boży stał przed żłobkiem, pełen westchnień, przejęty ciszą i ogarnięty prawdziwą radością. Przed żłobkiem kapłan odprawił Mszę Świętą uroczystą, doznając nowej pociechy
Święty Boży ubiera się w szaty diakońskie, był, bowiem diakonem, i donośnym głosem śpiewa świętą ewangelię. A Jego głos jasny i dźwięczny wszystkich zaprasza do najwyższych nagród. Potem głosi kazanie do stojącego w wokół tłumu, słodko mówiąc o narodzeniu nowego króla w miasteczku Bethlejem.(…)
A pewien cnotliwy mąż miał takie widzenie. Widział w żłobku leżące dzieciątko bez życia, ale kiedy Święty Boży zbliżył się doń, ono jakby ożyło i zbudziło się ze snu. To widzenie nie jest nieodpowiednie, gdyż w wielu sercach dziecię Jezus zostało zapomniane. Dopiero jego łaska za pośrednictwem sługi świętego Franciszka sprawiło, że zostało w nich wzruszone i utrwalone w kochającej pamięci. Od tamtej nocy w Greccio dzięki św. Franciszkowi jesteśmy bardziej świadomi, że Święta Bożego narodzenia obchodzi się po to, by spotkać się z Bogiem i wyrazić mu wdzięczność. >

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji